#67 Po co marketerom badania marketingowe?

Badania marketingowe są cały czas zbyt rzadko wykorzystywanym przez marketerów narzędziem do dokładnego poznania potrzeb klientów, percepcji marek, ich pozycjonowania. Zamiast tego oczekuje się od nich posługiwania się intuicją i własnym doświadczeniem.

Czy to wystarcza aby zbudować silną markę?

Tego dowiesz się z dzisiejszego odcinka!

Miłego odbioru!

Karolina Łodyga i Mariusz Łodyga

——————-

Link do kursu ABC Strategii Marki: https://premium-consulting.pl/sklep/abc-strategii-marki-kurs-online/


Jeśli chcesz zwiększyć sprzedaż w Twojej firmie, ale nie wiesz, jak to zrobić, to serdecznie polecam się do współpracy. Jako praktykujący strateg marketingowy pomagam firmom w budowaniu ich przewagi konkurencyjnej opartej o skuteczny marketingowy ekosystem.

Przeszkolone przeze mnie firmy rosną pod kątem sprzedaży średnio 25% rocznie. Rekordzista w ciągu jednego miesiąca zrealizował 5100% ROI z zainwestowanego we współpracę ze mną kapitału i wygenerował przychód w wysokości 175 000 PLN. 

Inny Klient również w ciągu zaledwie miesiąca zwiększył sprzedaż w swojej firmie aż o 300%, a On sam jako osoba odpowiedzialna za marketing zwiększył swoje wynagrodzenie o 100% z tytułu prowizji od sprzedaży.

Jeśli natomiast szukasz dla Twojej firmy doradcy strategicznego, który będzie w stanie pomóc Ci przenieść na twój grunt sprawdzone i skuteczne strategie marketingowe oraz efektywne narzędzia, to napisz do mnie maila. Podpowiem Ci, jak możemy pomóc Ci wejść na Wyższy Poziom Marketingu.

Przedsiębiorcy najczęściej wybierają spośród moich usług:
  1. Sprawdź > Konsultacja marketingowa
  2. Sprawdź > Kurs online ABC STRATEGII MARKI 
  3. Sprawdź > Strategia marketingowa
Zapraszam serdecznie do kontaktu, to może być Twój pierwszy krok do poprawy twoich wyników!
Mój e-mail: m.lodyga@premium-consulting.pl

Transkrypcja odcinka

Mariusz: Po co marketerom badania marketingowe skoro mają intuicję?

Karolina: Bardzo ciekawe pytanie, bardzo ciekawe otwarcie odcinka.

Mariusz: Tak jest i o tym właśnie dzisiaj będziemy sobie rozmawiali. Bądźcie z nami, bo to wyższy poziom marketingu.

Karolina: Mariusz Łodyga.

Mariusz: I moja wspaniała żona Karolina Łodyga.

Karolina: Do usłyszenia za moment.

INTRO

Mariusz: Cześć.

Karolina: Cześć Mariuszu.

Mariusz: Cześć Karolino.

Karolina: Jak się dzisiaj czujesz?

Mariusz: Dobrze nawet bardzo dobrze. W przeciwieństwie do jednego z ostatnich podcastów, mogę powiedzieć, że mam chyba odbicie w drugą stronę.

Karolina: Hahahaha dobry humor, ja też mam dobry humor. Bardzo dobrze się czuję.

Mariusz: Tak mi się też podoba dlatego, że dzisiaj mamy powody do świętowania. Podpisaliśmy bardzo fajną umowę na nowy rodzaj usługi, która została wprowadzona do naszego portfolio i tutaj trochę będzie właśnie nawiązywało to skąd się ta usługa pojawiła, do tytułu naszego dzisiejszego podcastu. Bo wynika właśnie ona, ta usługa, z głębokiej wiedzy o potrzebach naszych klientów ale zanim przejdziemy sobie do treści podcastu, no to też powiemy Wam, że ten powód do radości jest również wynikający z takiej prostej księgowej też sytuacji, ponieważ przeliczyliśmy sobie wzrosty rok do roku. Jeśli chodzi o kwiecień do kwietnia i okazało się, że w kwietniu mamy przychody 1000 proc. większe niż w kwietniu 2020 roku.

Karolina: To robi wrażenie.

Mariusz: Robi wrażenie. Może też od razu ostudzimy tych naszych słuchaczy, którzy mówią „o Jasna cholera niech ich szlag trafi”.

Karolina: Przypomnijmy, że w zeszłym roku w kwietniu był COVID.

Mariusz: Był lockdown, taki prawdziwy poważny, gdzie wszyscy powiedzieli „nic nie robimy, chowamy głowę w piasek”.

Karolina: I to może trochę przekłamywać interpretacje tych wyników, ale generalnie jest lepiej, niż było.

Mariusz: Tak jest naprawdę lepiej. Jak byśmy policzyli pierwsze cztery miesiące 2021 versus pierwsze cztery miesiące 2020 roku, to i tak jest dużo lepiej, mimo że mieliśmy rekordowy pierwszy kwartał 2020, szliśmy na rekordowy kwartał, bo jesteśmy mniej więcej od 25 do 30 proc lepiej. Generalnie faktycznie idziemy wysoko, na wyższe poziomy. Nasza kreatywna wyspa pomaga nam zarabiać, pomaga nam tworzyć wartość dla naszych klientów, ale oni też dostrzegając to, tworzą wartość naszą, więc jesteśmy naprawdę mega zadowoleni. Dzisiaj.

Karolina: Jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni, dzisiaj podpisaliśmy fantastyczną umowę na współpracę z jedną marką…

Mariusz: I z bardzo fajnym klientem, pozdrawiamy go. Chcemy żeby to wybrzmiało, może dzisiaj jest na to okazja. Bardzo się cieszymy na ten projekt i jaramy się w opór, jak to się mówi.

Karolina: Tak, jeżeli są tutaj osoby, które słuchały naszych podcastów w przeszłości, tych starszych odcinków to pewnie kiedyś słyszały o tym, że tak gdzieś między słowami mówiliśmy o tym, że fajnie by było mieć pod skrzydłami Markę gdzie moglibyśmy wdrażać to co rekomendujemy, no i właśnie tak teraz będzie.

Mariusz: I to jest fajny model, bo tutaj nie tylko mamy super klienta, który przeszedł z nami i kurs ABC strategii marki, czyli ma know-how i jesteśmy na tej samej karcie pod względem metody pracy i całego naszego systemu, w którym się poruszamy jako marketerzy, jako stratedzy a z drugiej strony też klient opracował z nami, w sensie my opracowaliśmy dla tego klienta – strategię marketingową, którą teraz będziemy mogli wdrożyć. Uwaga, z naszymi partnerami, co do których mamy pełne zaufanie jeśli chodzi o znowu metody, na których pracują. Bo my zlecimy te akurat części, które będziemy musieli delegować na zewnątrz tym partnerom, którzy potrafią pracować strategicznie i dowodzić to na poziomie wykonawczym w stopniu, który jest doceniany przez księgowych.

Karolina: Tak, więc trzymajcie za nas kciuki, bo to dla nas jest fajne wyzwanie i będziemy się przy tym bardzo dobrze bawić i mam nadzieję, że też efekty będą fenomenalne.

Mariusz: Tak, tak, tak, bo tutaj naprawdę będzie fajnie. Plus ten e-commerce jest dużym e-commercem ma już wielomilionowe przychody, no i też skala działania jest bardzo duża, obsługuje tysiące klientów, zatem też mamy nadzieję, że wszystkie te nasze pomysły kreatywne, które były w koncepcie strategicznym opisane, uda nam się zrealizować. Oczywiście też klient sobie zdaje sprawę, że nie zrobimy tego wszystkiego w tydzień

Karolina: Ale już 10 dni brzmi realistycznie.

Mariusz: Pewnie nas nie będzie pushował telefonami na koniec dzisiejszego dnia, jakie rezultaty, ale z drugiej strony też horyzont czasowy jest taki, że mamy podpisaną umowę do końca roku na wdrożenie założeń egzekucyjnych. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że być może będzie otwierało to płaszczyznę współpracy na dużo dłuższy horyzont czasowy, więc humory dopisują. Plus jesteśmy w tym wszystkim zdrowi coraz więcej energii.

Karolina: To prawda.

Mariusz: Ja najbardziej jaram się jeszcze, bo zacząłem regularnie dbać o kondycję fizyczną, zacząłem regularnie ćwiczyć, jakieś tam hantelki i robię pompki z moim synem Krzysztofem na plecach.

Karolina: To prawda, widziałam to.

Mariusz: Więc mam dowody na to, że rosnę nie tylko biznesowo, ale również obwód mojej klatki piersiowej zaczyna przypominać jakieś przed pandemiczne obwody.

Karolina: Teraz spróbujemy połączyć życie prywatne z tematem dzisiejszego odcinka, kiedy Mariusz ostatnio się badałeś?

Mariusz: No właśnie z tymi badaniami różnie, bo wczoraj dzwoniła nasza przychodnia, Pani doktor z przychodni i jak sprawdzała w rejestrach to mniej więcej cztery lata temu.

Karolina: Pięć albo sześć.

Mariusz: No ale nie to żeby być szczerym to ona nie miała wiedzy o tym co badałem. Bo ja badałem się. A dzisiaj przecież idziemy do stomatologa zobaczyć jak tam nasze uzębienie.

Karolina: Tak tak tak tak.

Mariusz: Po roku zaciskania zębów.

Karolina: Hahahaha i zgrzytanie zębami. Czy jeszcze coś z nich zostało?

Mariusz: Mam nadzieję, mam nadzieję. No właśnie, a tak wracając do istoty naszego podcastu i tego pytania, po co marketerom badania marketingowe: no właśnie po to, żeby wiedzieć. Tak – po to żeby można było formułować też właściwe rekomendacje dla osób, które tę strategię marketingową wdrażają i odpowiadają za dowiezienie rezultatów. Tak na poziomie ogólnym.

Karolina: Bo kiedy marketerzy mają odpowiednią wiedzę, to ich życie staje się prostsze, ale też życie ich klientów jest zdecydowanie prostsze, bo prościej mogą do danej marki trafić.

Mariusz: Tak jest i też my jako marketerzy jesteśmy w łatwiejszej sytuacji jeśli chodzi np. o pracę na dowożeniu tego co jest dla nich istotne, czyli możemy lepiej personalizować reklamy, jesteśmy w stanie lepiej i łatwiej odpowiadać na potrzeby rynkowe i jesteśmy w stanie tak naprawdę tworzyć systemy, które głęboko wchodząc w potrzeby grupy docelowej, sprawiają, że marka wydaje się bliższa, lepsza, bardziej dopasowana.

Karolina: Tak, bo kiedy nie wiemy, czego potrzebują nasi odbiorcy, jakie mają konkretne potrzeby, co ich motywuje do dokonania zakupu, z jakim produktem możemy się wpasować w te ich potrzeby i problemy bieżące, to okazuje się, że proponują coś, czego nie chcą. Pojawia się frustracja z ich strony, bo są zarzucani komunikatami, których nie potrzebują a marketerzy z kolei są sfrustrowani no bo się okazuje, że ich działania nie przynoszą rezultatów.

Mariusz: Zatem jeszcze raz zadając sobie pytanie dlaczego marketerom są potrzebne badania? My akurat nie odkryjemy Ameryki, bo to jest taki trend marketingu już od lat funkcjonujący, on nazywa się z anglojęzycznego jakby świata biorąc evidence based marketing, to jest marketing oparty na faktach, na dowodach a sprowadza się tak naprawdę, jeżeli mielibyśmy to bardzo mocno upraszczając do działania właśnie w oparciu o solidną wiedzę, wynikającą z badań, które są znowu poparte właściwą metodologią, dzięki czemu jesteśmy w stanie formułować założenia poprawnie, bez ryzyka, błędów albo niewłaściwej interpretacji, bo to jest też bardzo ważna sprawa.

Karolina: No to teraz zadajmy sobie pytanie w takim razie, jaką wiedzę marketerzy powinni pozyskiwać w badaniach marketingowych?

Mariusz: Myślę, że możemy podzielić sobie na kilka bloków, ale takim podstawowym blokiem w kontekście badań marketingowych, to ja bym chciał wiedzieć tak naprawdę sporo o konsumentach w kontekście oczywiście naszej marki, czyli np. chciałbym wiedzieć, jak postrzegają daną markę i jej rozwiązania, jak ta marka wypada na tle konkurentów, co stanowi realny wyróżniki oraz np. silne i słabe strony. Ewidentnie chciałbym to wiedzieć.

Karolina: Zdecydowanie tak, ale ja też chciałabym wiedzieć, zdobyć taką wiedzę o insighcie konsumenckim, czyli w szczególności o tych potrzebach klientów. Często też nie uświadamianych, głęboko ukrytych, o ich obawach, o motywacjach, o tych motywach decyzyjnych, co wpływa na ich decyzje zakupowe, dlaczego decydują się też na ofertę danej marki lub dlaczego nie zdecydowałaby się na zakup i nie kupują danych produktów, usług od tej marki. Tutaj bardzo ważnym aspektem jest to by w takich badaniach pytać tylko o zdanie naszych klientów, ale też i osób, które nie skorzystały z naszej oferty by właśnie poznać ten świat z drugiej strony barykady.

Mariusz: Bardzo często jak pracujemy z e-commerce’ami, mamy ten przywilej w takiej sytuacji, że jesteśmy w stanie np. targetować reklamy, w sensie ten post sponsorowany np. z ankietą na bazie np. wiedzy o tym, jacy użytkownicy porzucili koszyk, dowiedzieć się np. w ramach tej ankiety również, dlaczego nie kupili, co było powodem np. nie do kupienia. To są niesamowicie ciekawe wnioski podczas badań, które możemy formułować na bazie właśnie tej wiedzy i dawać klientom rekomendacje co należy poprawić aby tych, którzy właśnie nie zostali przez naszą komunikację przekonani, nakłonić ponownie do zakupu.

Karolina: Tak, a jaką wiedzę jeszcze możemy pozyskać?

Mariusz: Bardzo też ważna jest to z perspektywy strategicznej, wiedza o zachowaniach w ogóle konsumenckich, czyli np. to w jaki sposób nasi potencjalni odbiorcy tudzież odbiorcy komunikacji i potencjalni klienci, poszukują informacji o danych rozwiązaniach związanych oczywiście z marką, gdzie szukają opinii o marce np. czyje opinie dla nich mają znaczenie, bo to też jest przecież ogromnie ważne. Gdybyśmy chcieli rozważać działania z influencerami, to też pytanie, czy oni influencerów w ogóle rozważają i czy w tym aspekcie ta opinia będzie się…

Karolina: Czy tylko opinia żony ma znaczenie.

Mariusz: Tak jest w moim przypadku, tylko i wyłącznie! Żaden influencer nie będzie mi tutaj dyktował co mam robić.

Karolina: Prawidłowo.

Mariusz: Ty jesteś jedyną infulencerką.

Karolina: Tak, ale możemy też się dowiedzieć jakie media konsumują, czy słuchają podcastów, czy materiały na YouTubie, czy wolą live streamy na Facebooku.

Mariusz: Np. w naszym badaniu marketingowym wyszło, kiedy robiliśmy własne badania, konsumpcja mediów naszej grupy docelowej okazało się, że z perspektywy np. mediów społecznościowych, LinkedIn nie jest najlepszym miejscem, co jest takim też bym powiedział defaultowym założeniem, skoro działasz w B2B to na pewno linkedin, jest numerem Uno. A u nas okazało się, że spasowane są lepsze kanały, bardziej spasowane pod kątem konsumpcji mediów przez naszych decydentów. LinkedIn nie jest tym miejscem pierwszego wyboru, w związku z tym np. mając tę wiedzę, mogliśmy potraktować LinkedIn bardziej wtórnie, jako medium wsparcia, ale nie jako prymarne, dzięki czemu lepiej alokujemy np. naszą uwagę i nasze wysiłki. Natomiast absolutnie wiemy, że znowu tutaj z perspektywy działań typowo content marketingowych, podcast jest strzałem numeru Uno. Takim numer 1 wyborem, bo właśnie sposób, w jaki Wy chętnie konsumuje te treści jako nasi odbiorcy, jest absolutnie właśnie preferowany, dzięki czemu możemy koncentrować uwagę na tym medium, dzięki czemu mamy niesamowicie pozytywną reakcję rynkową w postaci, chociażby zwiększonej ilości podpisywanych umów. Nie tylko ilości, ale też i wartości.

Karolina: I rosnących uśmiechów na naszych ustach.

Mariusz: Tak, więc ta wiedza o zachowaniach konsumenckich to nie jest płytki temat. Pozwala nam ona bardzo mocno określić np. to gdzie konsumujecie treści, czyli my możemy jako stratedzy później zaplanować komunikację w leju strategicznym i tak dobrać punkty styku, w których jako marka możecie komunikować, aby mieć stuprocentową pewność, że wydawane tam pieniądze… umówmy, się, że wybór kanału komunikacji marketingowej to nie jest tylko określenie tego, że my będziemy mieć np. jakiś punkt styku X Y Z, tylko za tym pójdą ogromne też często wydatki i ogromna energia ludzi, którzy odpowiadają za komunikowanie. Więc tutaj absolutnie chcemy uniknąć sytuacji, w której komunikowaliśmy na pałę, a potem okazało się, że akurat super, ale nasi np. konsumenci tego medium nie konsumują. Zatem mierzenie wszystkich swoją miarą przez pryzmat np. własnych osobistych preferencji, nie jest tym, co chcemy robić kiedy decydujemy o dużych budżetach.

Karolina: No nie jest, nie jest, ale tak jak mówiłeś odnośnie badań marketingowych, jaką wiedzę chcemy pozyskiwać, to badania marketingowe też służą nam do tego by móc mierzyć postępy związane z realizacją strategii marki, by robić te badania cyklicznie by właśnie weryfikować czy to, co chcieliśmy by wybrzmiało, faktycznie zostało zakodowane przez odbiorców naszych marek.

Mariusz: Tak absolutnie. I my o tym mówimy też w naszym kursie ABC strategii marki na bazie case’u naszego klienta, w ramach tego case’u opowiadamy wam o tym, że m.in. oczywiście robiliśmy badania wstępne marketingowe, które określiły nam kwestie związane z percepcją brandu oraz tymi aspektami, o których mówiliśmy wcześniej m.in. oczywiście. A po roku czasu od rozpoczęcia egzekucji sprawdziliśmy jak elementy, na których nam zależało z poziomu odbiorców, zostały dowiezione i w jakim stopniu. To było niesamowite, bo pewne cechy zostały ewidentnie zauważone, te komunikacji marki a niektóre elementy musiały być zaadresowane i właśnie wzmacniane w przyszłych działaniach komunikacyjnych, ponieważ odbiorcy ich nie dostrzegali w takim stopniu, na którym nam zależało.

Karolina: Tak i to ja zawsze tak porównuję do badań krwi. Robimy badania krwi kiedy jest jakaś sytuacja często trudna dla nas, dla organizmu. Okazuje się, że czujemy się gorzej, więc robimy badania. Badania pokazują, że jakieś czynniki nie są w normie, więc trzeba wprowadzić jakiś plan naprawczy, leczenie lub dieta może nam pomóc, a po jakimś czasie weryfikujemy czy to faktycznie przyniosło te zakładane przez nas rezultaty. No i znów wykonujemy badania krwi, weryfikujemy to wszystko i tak samo jest badaniem marketingowym. Raz na jakiś czas warto je powtarzać.

Mariusz: I mierzyć postępy i mierzyć stopień realizacji założeń, patrzeć jak wizerunek marki się np. kształtuje czy on w ogóle ewoluuje w kierunku np. określonym w strategicznych założeniach. A może mamy jakieś inne problemy, które się nagle ujawniają, bo np. okazało się, że gdzieś nie dowozimy czegoś, więc tutaj ewidentnie badania marketingowe nie są tylko i wyłącznie na początku kiedy chcemy wprowadzić markę, usługę, produkt na rynek, ale również kiedy marka już funkcjonuje i kiedy chcemy zobaczyć, jak ona jest przyjmowana i jaka jest percepcja danego brandu, jak ona wypada na tle konkurencyjnych rozwiązań i czy być może możemy np. zaadresować właśnie jakieś słabości, poprawić je lub też np. wzmocnić cechy, które uwaga w odbiorze naszych społeczności tudzież konsumentów, stają się gigantycznym wyróżnikiem, a o czym nie do końca sobie zdajemy sprawę, bo nie robiliśmy badań. Bo bardzo często jest tak, że właśnie ludzie wybierają z innych powodów brandy albo korzystają z jakichś produktów. My jako właściciele myślimy, że sprzedajemy coś, co jest odpowiednio przez nas postrzegane i myślimy, że z jakiegoś właśnie powodu ktoś nas kupuje, a potem okazuje się, że z perspektywy konsumenta to są zupełnie inne czynniki. My sprzedajemy coś, co jest bardziej racjonalne, a konsumenci kupują coś, co jest bardzo emocjonalne.

Karolina: Zdecydowanie. Generalnie musimy pamiętać, przerwałam Ci, ale…

Mariusz: Luz, kobieta przerywa mężczyźnie, to taka jest właśnie rola mężczyzny.

Karolina: Musi się z tym pogodzić. Generalnie musimy sobie zdawać sprawę z tego, że badania marketingowe są dobre na każdą sytuację. Nie ma złego momentu dla firmy, w której mogłaby przeprowadzić badania marketingowe i niezależnie od tego czy działacie od dłuższego czasu, czy dopiero startujecie i wchodzicie na rynek ze swoją marką, produktem czy usługą, to badanie marketingowe będą dobrym rozwiązaniem. I bardzo dużą wam dadzą wiedzę na temat rynków, konsumentów, ich potrzeb i tego czy wasza Marka faktycznie spełnia ich oczekiwania.

Mariusz: Tak i teraz mogą być np. takie prozaiczne sytuacje związane z tym, że chcecie wiedzieć, jak konsumują treści wasi odbiorcy i to jest oczywista kwestia. Ja np. robię takie badania w charakterze trochę mini nawet badań, robię np. ankietę w grupie mojej, którą w sensie w naszej grupie i chcę się dowiedzieć, w jakim stopniu na przykład marketerzy najchętniej konsumują treści marketingowe i robię taką ankietę i analizuję jej wyniki na tej bazie oczywiście też później podejmuję decyzję jako wydawca, jako firma medialna a z drugiej strony oczywiście mogę sobie np. zrobić również badania kiedy chcę np. określić poziom cen produktów, które wypuszczamy na rynek. Mam np. markę, która obsługuje dziesiątki tysięcy konsumentów i nie chce np. przestrzelić, bo na pałę przyjmę np. nowy cennik, a z drugiej strony chciałbym wiedzieć, jaka jednak jest akceptowalna wycena, ani taka za duża, ani uwaga taka za mała. Bo jak nie doszacuje wartości, bo np. powiem „no dobra, nie chcę być za drogi” to być może np. odejmę od przychodów 20-30 proc., tak po prostu.

Karolina: A klienci byliby gotowi zapłacić zdecydowanie więcej niż wycenialiśmy za daną usługę czy dany produkt.

Mariusz: A z drugiej strony mogę być przesadnie optymistyczny i wystrzelić na pałę jakąś kosmiczną wycenę i się okaże, że po drugiej stronie jest pustka. I się okaże, że stracę, bo np. nie zweryfikowałem na ile jest dana konkretnie grupa docelowa sensytywna pod względem pricingu, czyli znowu badań, naprawdę okazji do badań jest mnóstwo. Natomiast to jest optymistyczne. Oczywiście, że możemy wszystko dzisiaj się prawie dowiedzieć o naszych konsumentach. Pesymistyczne jest to, że decydenci nie mają absolutnie świadomości wagi badań marketingowych. Nam zdarzyło się mieć kilka lat temu co prawda, ale to taki case, o którym za chwilę Wam opowiem, ale to jest właściwie klasyk, bo 100 proc. naszych klientów, którzy do nas trafiają po strategię marketingową, na pytanie „czy robiliście państwo do tej pory badania marketingowe, którym moglibyście się podzielić abyśmy mogli przeanalizować ich wyniki?” Odpowiada „Nie Panie Mariuszu, na tym etapie jeszcze nie bo nie było okazji, bo nie wiedzieliśmy jak, bo nie mieliśmy na to funduszy, bo nam się wydaje, że to jest tylko ograniczone tylko dla jakichś międzynarodowych korporacji..” etc. Natomiast case sprzed dwóch lat bodajże albo trzech nawet, jedna z fabryk do nas zgłosiła się po strategię marketingową i my żeśmy ich zbriefowali oczywiście, była seria takich spotkań konsultacyjnych no i w końcu nas poprosili o strategię marketingową jako ofertę, na to my stwierdziliśmy, że oczywiście będziemy potrzebowali badania marketingowe, co znalazło się oczywiście w kosztorysie strategii marketingowej jako część oferty, na co prezes był oburzony, bo przecież on zakładał, że skoro przychodzi do tak doświadczonych ludzi, to on oczekuje, że my będziemy mieli tę wiedzę w głowie.

Karolina: Na temat ich klientów i branży.

Mariusz: Tak, w szczegółach. Otóż nie. No właśnie na tym to polega tak, że jeżeli ja ekstrapoluje jakieś wnioski na bazie swojej własnej intuicji, to być może właśnie popełnię błędy i przeoczę te oczywiste oczywistości albo, krótko mówiąc, zaprojektuje coś, co jest wynikiem mojego wyobrażenia, a nie tego co jest realnym odzwierciedleniem potrzeby grupy docelowej. Z badaniami trochę tak jak z tym człowiekiem. Jak chcesz żyć wiecznie, to lepiej za młodu zacznie się regularnie badać, stosuj profilaktykę, dostosowywuj swój styl życia do oczekiwanych, krótko mówiąc, długości życia, bo trudno oczekiwać, że marka będzie silna jeżeli np. nie będzie trafiała w potrzeby grupy docelowej, bo może, krótko mówiąc, przeoczyć te magiczne punkty, które triggerują te decyzje po stronie konsumenta i może sprawić, że po drugiej stronie np. nasz rywal rynkowy lepiej właśnie rozpozna te potrzeby i lepiej zaadresuje przyszłe oferty, przyszłe rozwiązania, przyszłe produkty, przyszłe usługi. Patrz znowu historię Apple’a i jego iPhone’a, który absolutnie trafił idealnie w potrzebę rynkową, która została nierozpoznana, zignorowana i właściwie niewykorzystana przez najważniejszych rywali rynkowych a jak się później potoczyła historia, wszyscy wiemy. Apple zmiażdżyło nokię i pozostałych innych rywali, po prostu bez konkurencyjnym nokautem.

Karolina: Tak i tutaj przed chwilą powiedziałeś jedną ważną rzecz, którą warto podkreślić, że teraz faktycznie zmieniają się dosyć mocno czasy. Kiedyś było takie postrzeganie badań marketingowych, że one są tylko dla dużych, tylko dla tych, którzy mają budżety, bo mogą przeprowadzać takie badania wyspecjalizowane agencje badawcze i za miliony monet. Generalnie kiedy masz budżet kilku tysięcy złotych, to nawet się nie pokazuj, ale teraz świat cyfrowy poszedł do przodu, przybliżył marketerom możliwość przeprowadzania badań, że to teraz już jest na wyciągnięcie ręki i naprawdę jest to dla każdego.

Mariusz: Nawet dla freelancera badania marketingowe, bo to brzmi tak bardzo z górnej półki ale badania marketingowe przecież nie są tylko i wyłącznie w formie ankieterów, którzy biegają od domu do domu tylko to są badania robione za pomocą narzędzi internetowych. Możemy również prowadzić badania marketingowe w formie indywidualnych wywiadów z naszymi klientami, bardzo dużo się też dowiedzieć samodzielnie. Ja mnóstwo zrobiłem wywiadów indywidualnych dzięki czemu odkryłem Inside, który sprawił że byłem w stanie wejść na rynek w ogóle z Premium Consulting i notować bardzo szybko, bardzo fajne przychody bo właśnie uważnie słuchałem moich klientów gdy sam robiłem ocenę potencjału rynkowego właśnie w celu poznania Insightu, który był dla mnie podstawą tworzenia w ogóle marki, która dzisiaj jest tym czym jest.

Karolina: Więc niezależnie od skali waszej działalności, badania są dla was.

Mariusz: Tak samo jak i badania fizyczne, takie lekarskie. One są dla dzieci, dla dorosłych i dla staruszków. Wszyscy powinni się badać niezależnie od tego czy mają 50, 10 czy 120 lat. Wszędzie tak naprawdę jeżeli chcemy notować postępy to musimy mierzyć wskaźniki. Tych wskaźników jest znacznie więcej niż tylko ilość dokonanych transakcji na koncie, bo ten wskaźnik oczywiście nam mówi bardzo dużo o kondycji firmy ale nie mówi nam wszystkiego o tym co o firmie myślą konsumenci.

Karolina: A jeżeli chcecie się dowiedzieć jak konstruować badania marketingowe i jak je przeprowadzać, to oczywiście możecie skorzystać z naszego kursu online. Tam zdobędziecie wiedzę na temat narzędzi, w których możecie przeprowadzić takie badania.

Mariusz: Tak i absolutnie koniecznie zróbcie to, ponieważ my wam wskazujemy najważniejsze kierunki badawcze, bez których wasze marki nie mają prawa być silnymi. No nie mają.

Karolina: Nie mają. No i na koniec tego odcinka jeszcze mam do Was specjalną prośbę, a zwłaszcza do posiadaczy iPhone’ów. Jeżeli słuchajcie nas regularnie, jeżeli cenicie nasz podcast, to będzie nam bardzo, bardzo miło jeżeli wystawicie nam opinię na apple podcasts.

Mariusz: Tak jest, rating i jakąś fajną opinię o tym czy wam się to podoba.

Karolina: Dobra jeżeli nie macie iPhone’a, ale macie MacBooka też może być.

Mariusz: A jeżeli wam się nie podoba nasz podcast, bo uważacie, że mówimy za mało o… nie wiem…

Karolina: O czymś to dajcie nam znać prywatnie.

Mariusz: To napiszcie nam na messengerze. Natomiast nie szkalujcie naszego podcastu, ale chyba jest dobrze jeśli chodzi o ocenę naszego czasu. Raz, że tutaj jest to też przeze mnie już zauważone i komunikuje to z dumą wielokrotnie, że słuchacie nas niemalże od dechy do dechy, bo nasze podcasty są statystycznie odsłuchiwane mniej więcej na poziomie 80 nawet do 90 proc. na użytkownika a z drugiej strony też dostajemy coraz częściej prośby od jakichś marketerów by w naszym podcaście znaleźli się goście.

Karolina: Tak zauważyłam i to jest bardzo miłe.

Mariusz: Miło też odmówić, że ta osoba nie pasuje do naszej kultury podcastowej. Żartuję. Więc na ten moment aby nie przedłużać mówimy wam już do usłyszenia następnym razem.

Karolina: Do usłyszenia w kolejnym odcinku.

Mariusz: I pamiętajcie, badajcie swoje marki, bo tutaj naprawdę jest wiele do weryfikowania.

Karolina: Dokładnie a gdybyście mieli problem z badaniami, jeśli byście chcieli je przeprowadzić, zawsze możecie do nas się odezwać, pomożemy wam z tym.

Mariusz: A co! Miłego w takim razie.

Karolina: Do zobaczenia, pa.

Mariusz: Cześć.